Dziś mamy 9 lutego 2026, poniedziałek, imieniny obchodzą:

09 lutego 2026

Msza święta w szpitalnej kaplicy. Przewodniczył jej biskup Włodarczyk

fot. Wiesław Kajdasz

fot. Wiesław Kajdasz

„Chrześcijanin będący solą i światłem# jest światu potrzebny, by nieść Jezusa tam, gdzie znajdują się ludzkie rany i dramaty. Rany ludzi chorych, samotnych, zapomnianych i niekochanych” – mówił w bydgoskim Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka biskup Krzysztof Włodarczyk, który 8 lutego przewodniczył Mszy św. w szpitalnej kaplicy św. Michała Archanioła z okazji Światowego Dnia Chorego.

O tym, że, współczucie przekłada się na konkretne czyny, a służenie bliźniemu jest miłowaniem Boga w praktyce, przypomina – jak zaznaczył biskup bydgoski – papież Leon XIV w tegorocznym orędziu z okazji tego dnia. Wskazuje, że opieka nad chorymi jest „autentycznym działaniem kościelnym”.

Ojciec Święty – jak dodał bp Krzysztof Włodarczyk – wskazał, że dziś żyjemy w „kulturze prędkości, natychmiastowości, pośpiechu, a także odrzucenia i obojętności”. Skutkuje to niemożliwością zatrzymania się, by dostrzec potrzeby drugiego człowieka. – Pan Jezus uczy nas „jak stać się bliźnim”. Nawiązując do św. Augustyna, papież stwierdza, że „Pan nie chciał nauczyć kim był bliźni tego człowieka, ale dla kogo on powinien stać się bliźnim”.

„Bycie bliźnim – cytował dalej Ojca Świętego – nie zależy od fizycznej lub społecznej bliskości, ale od decyzji, by miłować”. – Dla chrześcijanina wzorem w tym, w staniu się bliźnim cierpiącego jest Pan Jezus, „który przybliżył się do zranionej ludzkości”. Nie chodzi tutaj o „zwykłe gesty filantropii”, ale o umiejętność osobistego uczestnictwa w cierpieniach bliźniego; a to oznacza „dar z siebie”, który „wykracza poza zaspokajanie potrzeb”. Nasza osoba ma stać się częścią daru. Taka miłość „musi karmić się spotkaniem z Chrystusem” – mówił.

Wśród tych, którzy dzielą się miłosierdziem, papież Leon XIV wymienił: członków rodziny, sąsiadów, pracowników służby zdrowia, osoby pracujące w duszpasterstwie służby zdrowia i wielu innych, którzy „zatrzymują się, podchodzą, leczą, niosą, towarzyszą i ofiarowują to co mają, nadają współczuciu wymiar społeczny”. – Pragnieniem papieża jest, by w naszym chrześcijańskim życiu nigdy nie zabrakło wymiaru braterskiego, „samarytańskiego”. Ten styl ma źródło w Panu Bogu, w wierze w Chrystusa – powiedział bp Krzysztof Włodarczyk.

Spotkanie modlitewne było okazją do podziękowania wszystkim pracownikom centrum za ich służbę na rzecz drugiego człowieka. Światowy Dzień Chorego ustanowiony został przez św. Jana Pawła II w 1992 roku, w 75. rocznicę objawień fatimskich.

Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska

Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.

Oceń artykuł: 5 6

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Rocznica śmierci Jana Olszewskiego. "Służyć Bogu i Ojczyźnie"

Jan Olszewski – całe życie służył Polsce#. Premier, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, sędzia Trybunału Stanu. Obrońca opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, współpracownik KOR i Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela. Dochował wierności przyrzeczeniu harcerskiemu złożonemu w Szarych Szeregach: „służyć Bogu i Ojczyźnie…”.

(czytaj więcej)
0

Najpopularniejsze imiona nadawane dzieciom. Zosia i Nikodem w czołówce

Zofia i Nikodem to najpopularniejsze imiona #nadawane dzieciom w ostatnim półroczu 2025 roku. Tak wynika z najnowszego rankingu Ministerstwa Cyfryzacji. Pełne zestawienie i szczegółowe statystyki można znaleźć na portalu dane.gov.pl.

(czytaj więcej)
0

Kontrola napojów spirytusowych. Co wykazała?

IJHARS przeprowadziła ogólnopolską kontrolę #napojów spirytusowych. Skontrolowano 55 sklepów i 37 producentów. Inspektorzy stwierdzili nieprawidłowości w przypadku 20,7% skontrolowanych podmiotów, głównie w zakresie znakowania.

(czytaj więcej)
0

Zaginął 7 lutego 1984 roku. Internowany, śledzony i zamordowany

Internowany, śledzony, zamordowany #przez „nieznanych sprawców”. Piotr Bartoszcze był członkiem Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność Chłopska”. Zaginął 7 lutego 1984 roku podczas rozwożenia wydawnictw podziemnych. Jego ciało, w studzience melioracyjnej na polu, ze śladami pobicia i duszenia znalazł brat Roman Bartoszcze. Piotr osierocił czworo dzieci, najmłodsze urodziło się po śmierci ojca.

(czytaj więcej)