Totalna klapa. Szubinianka SISU Szubin - Noteć Gębice 1:5 (1:2)
fot. BDS
Totalną porażką Szubinianki zakończył się mecz z Notecią Gębice. Miało być# spotkanie na szczycie, a wyszła totalna klapa. Z boiska wiało nudą, gospodarze nie pokazali nic, a przyjezdni niewiele więcej.
To miało być ciekawe widowisko. Do Szubina przyjechała ekipa z ambicjami na okręgówkę. Szubinianka, czwarta w tabeli, także cały czas ma otwartą drogę do awansu. Przynajmniej w teorii. Można było się więc spodziewać dobrej, piłkarskiej gry. Niestety, o tym meczu można powiedzieć wszystko, ale nie to, że był na wysokim poziomie. Gospodarze zagrali bardzo niemrawo, jakby w zwolnionym tempie. Tak, jakby wyszli na ten mecz po przebiegnięciu co najmniej dziesięciu kilometrów. Nie przeprowadzili praktycznie żadnej groźnej sytuacji podbramkowej. Trafili raz, ale po stałym fragmencie gry. Goście, choć wygrali wysoko i zasłużenie, nie pokazali wiele więcej. Zdobywali bramki albo właśnie po stałych fragmentach gry, albo po błędach Szubinianki, których nie dało się nie wykorzystać.
Pierwsza bramka padła w 12`. Rzut wolny, daleko od bramki i mocna wrzutka, która lobowała Jacka Paszkiewicza. Niby nic, a tak to się zaczęło, jak śpiewała niegdyś Halina Kunicka. Szubinianie odpowiedzieli dość szybko. W 20` piłkę do siatki głową posłał Jakub Donarski, po rzucie rożnym. Gra zaczęła się od nowa i wtedy jeszcze wszyscy mieliśmy nadzieję na barwne widowisko. Po chwili przyjezdni znów wyszli na prowadzenie, tym razem po fatalnym błędzie miejscowego bramkarza.
Druga połowa zaczęła się niby od optycznej przewagi gospodarzy, z której jednak absolutnie nic nie wynikało. Nawet jeśli udało się podejść w okolice pola karnego, nie było pomysłu na zakończenie akcji. A jeśli już się pojawił, to był fatalnie wykonany. Końcówka należała już zdecydowanie do piłkarzy z Gębic, którzy w ostatnim kwadransie meczu zdobyli trzy gole. Mogli więcej, ale dwukrotnie dobrze interweniował Jacek Paszkiewicz. Oby jak najmniej takich meczów. Panowie, w Wielką Sobotę w Szadłowicach zagrajcie na swoim poziomie!
– Czasami może nie iść gra, można tracić niebywałe gole i nie mieć szczęścia. Tak jest na każdym poziomie rozgrywek. Rywala można zdominować fizycznie i wygrać mecz, ale trzeba trenować i to wiedzą moi piłkarze. Niestety, należy z pokorą przyjąć ten wynik, ale trzeba wziąć się w garść i w Wielką Sobotę dokonać rehabilitacji – ocenia trener Szubinianki Wiesław Stepczyński.
– Po tym meczu można czuć niedosyt. Zdecydowanie nie zasłużyliśmy dziś na taki wynik, przez większość meczu gra była wyrównana. Cały czas jako drużyna byliśmy zmotywowani do odrobienia strat, co niestety nie udało się – mówi bramkarz Szubinianki Jacek Paszkiewicz.
Skład Szubinianki:
Jacek Paszkiewicz, Jacek Wypych (46’ Maciej Janc), Michał Machowski, Miłosz Szpechciński (79’ Kamil Ośka), Jakub Donarski (86’ Maxym Liashenko), Igor Jakubowski, Robert Jurek (82’ Dominik Kujawa), Damian Czerwiński, Norbert. Gorajewski, Adrian Gorajewski, Bartosz Musiałek.
Szczęśliwie po tym meczu Szubinianka nie spadła w tabeli. Przegrały także Kujawy Markowice, więc nie wykorzystały okazji do wyprzedzenia Szubinianki. Cieszyć mogą się natomiast zawodnicy Noteci, którzy w Szubinie awansowali na fotel lidera. Klub ma aspiracje do awansu, szczególnie że w tym roku obchodzi swoje stulecie. Kolejny rywal Szubinianki, Mikrus Szadłowice przywiózł komplet punktów z Barcina.
Czytaj również
Dodaj komentarz
LOKALNY HIT
Bój o Szubin. Ciężka próba dla powstańców
Wkrótce po wybuchu walk powstańczych #w Poznaniu szczególne znaczenie uzyskała linia Noteci, oddzielająca Wielkopolskę od Pomorza Zachodniego i silnie zniemczonej Bydgoszczy, stanowiącej poważne zagrożenie dla rozwoju powstania. Już 1 stycznia 1919 roku wyzwolono Nakło – ważny węzeł kolejowy, którym przechodziły transporty niemieckiej armii Ober –Ostu, powracającej do Rzeszy na mocy tzw. umowy białostockiej. Nakło zresztą było później oddane Niemcom na polecenie państw Ententy, które w powstaniu owego „korka” widziały poważne zagrożenie dla stabilizacji sytuacji w tym rejonie. Stoczono też zwycięskie potyczki pod Mroczą, Ślesinem i Wysoką.
(czytaj więcej)Trwa karnawał. W jakie dni wypadają święta wielkanocne w tym roku?
Rozpoczął się okres karnawału# - czas radości, zabaw i spotkań w gronie rodziny oraz przyjaciół. To okres, który kojarzy się z balami, imprezami i wesołą atmosferą. Karnawał potrwa aż do Wielkiego Postu.
(czytaj więcej)Zajęcie miasta. Zwycięska walka o Szubin
W wyniku podpisanego układu #polityczno-wojskowego pomiędzy gen. Józefem Dowborem Muśnickim a Komisariatem NRL, gen. Dowbor Muśnicki przejął z rąk NRL dowództwo wojskowe. Uznając jedność wojska polskiego Komisariat NRL zastrzegał sobie tymczasową odrębność wojsk wielkopolskich, a mianowanie oficerów i urzędników wymagało aprobaty NRL.
(czytaj więcej)Zmiana lokalizacji. Nowa siedziba centrum szkolenia
Wraz z początkiem 2026 roku swoją lokalizację zmieniło# Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej. Jednostka dotychczas działająca w Toruniu od 2 stycznia br. rozpoczęła swoją działalność w Grudziądzu. Przeniesienie CSWOT ma związek z planami poszerzenia działalności szkoleniowej jednostki.
(czytaj więcej)
Komentarze (0) Zgłoś naruszenie zasad
Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.
Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!