Dziś mamy 19 sierpnia 2019, poniedziałek, imieniny obchodzą:

06 sierpnia 2019

Pucharowa kompromitacja. Szubinianie nie poradzili sobie z rywalem

fot. Beata Danielewska-Szymczak

fot. Beata Danielewska-Szymczak

W sobotę piłkarze Szubinianki rozpoczęli, i jak się później# okazało, również zakończyli zmagania o Okręgowy Puchar Polski. Ich rywalem w pierwszej rundzie był B-klasowy LZS Grochowiska Księże.

Oczywiście, po takim meczu można mówić wszystko. Że szubinianie, na co dzień grający na „dywanie” nie mogli przeprowadzać składnych akcji na „klepisku”, że skład nie był optymalny, że najniższy zawodnik w Grochowiskach był wyższy od naszego najwyższego. I to wszystko prawda, boisko było bardzo średnie, skład był, jaki był, a rywale przewyższali szubinian warunkami fizycznymi i to zdecydowanie. Pewne jest jednak to, że drużyna grająca w okręgówce, mierząc się z B-klasową ekipą ma wygrać. I koniec kropka! Ma wygrać w każdym składzie, na każdym boisku i we wszystkich warunkach. Nic nigdy nie usprawiedliwi takiej porażki. I tak jest też tym razem.

Pierwsza połowa nie zwiastowała takiego finiszu. Mecz był raczej wyrównany, minimalnie więcej z gry mieli przyjezdni, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Szubinianie zmarnowali na początku kila „setek”, do dziś chyba nie wiedząc, jakim cudem. Po pierwszym kwadransie gry mogło być 0:3 i prawdopodobnie byłoby „pozamiatane”. Niemoc przełamał dopiero Konrad Polawski. I wydawało się, że po strzelonej bramce szubinianie pójdą za ciosem i worek z bramkami się otworzy. Nic z tych rzeczy. Od tego momentu do głosu doszli miejscowi, którzy kontrolowali przebieg spotkania do końca. Najpierw doprowadzili do remisu, a potem kontrolowali przebieg gry, cały czas zmuszając do interwencji Karola Kobylarza. I w końcu udokumentowali swoją przewagę. Remis w regulaminowym czasie gry oznaczał dogrywkę dwa razy po piętnaście minut. Nie dała ona rozstrzygnięcia, choć zdecydowaną przewagę w obu jej częściach mieli zawodnicy LZS- u.

Po tym, jak dogrywka nie wyłoniła zwycięzcy, sędzia podyktował rzuty karne. I już po tym, z jakimi minami wchodzili na boisko jedni i drudzy zawodnicy było widać, że to się nie skończy dobrze dla Szubinianki. Jako pierwszy piłkę na jedenastym metrze ustawił Robert Jurek i nie pomylił się. Podobnie jak Pawła Jakubowski. Niestety ze strzałami Konrada Polawskiego i Fabiana Wiśniewskiego poradził sobie bramkarz. A to, przy stuprocentowej skuteczności gospodarzy, oznaczało jedno. Na tym przygoda z Pucharem Polski na szczeblu Okręgu dla Szubinianki się zakończyła.

Materiał: Beata Danielewska-Szymczak

Oceń artykuł: 2 2

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (4) Zgłoś naruszenie zasad

    • 1 (3)

    Lks, w dniu 06-08-2019 17:06:11 napisał:

    Spokojnie w lidze Wiesław da radę!! powodzenia w lidze chłopaki i całe szczęście Wiesiu, że nie prosisz się gwiazdom by grali...niech grają w Zalesiu i Gołańczy

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 1 (1)

    Perelka, w dniu 07-08-2019 07:02:07 napisał:

    Mówiłem, ta drużynę trzeba rozwiać, robi nam wstyd na pół Polski. Pieniądze lepiej przeznaczyć na potrzebujących, na dopłaty dla samotnych matek, na opał na zime. Albo na jakiś fajny festyn na targu, zaprosić jakaś gwiazdę disco polo i rozdać trochę kiełbasy i pampersów.

    odpowiedz

    • 0 (0)

    Kibic, w dniu 07-08-2019 14:51:00 napisał:

    A co wy mysleliscie ze B klasa że spacerek będzie.Od dłuższego czasu klubu mają coraz więcej trenerów przychodzą zawodnicy z wyższych lig i aż takiej kopaniny niema jak kiedyś.Byłem na meczu to gospodarze mogli nirmalnie w meczu to wygrać.Głupie myslenie bo B klasa i lajcik będzie.Wstyd pozostał i tyle

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Meble systemowe w wybarwieniu Dąb Naturalny
Meble pokojowe
Fotokoszulka z nadrukiem
35,00PLN
Torba na akcesoria fryzjerskie
82PLN
Sprawdzanie zadymienia i analiza spalin
Czytniki kodów kreskowych
Szczotki do włosów tytanowe Termix
Odchudzanie
0

Okres grzewczy coraz bliżej. Jak zadbać o modernizację źródła ciepła?

We wrześniu rozpoczyna się kolejny sezon grzewczy. Coraz chłodniejsze dni i # noce oznaczają konieczność uruchomienia centralnego ogrzewania w naszych domach.

(czytaj więcej)
0

Jak w ciąży przetrwać upały. Co przyszłe mamy powinny zrobić?

Od kilku lat w naszym kraju letnie miesiące są coraz bardziej gorące. Bywają dni trudne do # przetrwania dla każdego z nas, a zwłaszcza dla przyszłych mam.

(czytaj więcej)
0

Wytwarzamy zbyt dużo CO2. Już możemy odczuć zmiany klimatu

Dwutlenek węgla (CO2) to jeden z gazów cieplarnianych, którego nadmierna emisja # przyczynia się do niepożądanych zmian klimatycznych na świecie.

(czytaj więcej)
0

Kierunek wakacje. Dlaczego warto wybrać lot czarterowy?

Coraz więcej osób interesuje się lotami czarterowymi. Przeloty organizowane przez # biura podróży potrafią kosztować znacznie mniej, niż te wykupione bezpośrednio u przewoźnika.

(czytaj więcej)