Dziś mamy 1 kwietnia 2020, środa, imieniny obchodzą:

03 lutego 2020

Na rowerach śladami Bitwy pod Kcynią. Była to doskonała lekcja patriotyzmu

fot. Jacek Maćkowski

fot. Jacek Maćkowski

To już VII Rajd Rowerowy Śladami Bitwy pod Kcynią z 2-3 lutego 1919 r. zorganizowany w #bieżącym roku wspólnie przez Zakład Poprawczy w Kcyni, Urząd Miejski w Kcyni, Gminne Centrum Kultury i Biblioteki im. Klary Prillowej w Kcyni, Koło Turystów Górskich im. Klimka Bachledy w Kcyni, Sołectwo Dębogóra oraz Zespół Szkół im. Stanisława Staszica w Nakle nad Notecią.

Grupa entuzjastów aktywnego wypoczynku na rowerach z Nakła nad Notecią, Tupadł, Iwna, Kcyni i Królikowa spotkała się 01.02.2020 r. przed budynkiem Dworca Kolejowego w Kcyni. To miejsce silnie związane z wyzwoleniem Kcyni spod władzy niemieckiej w 1919 r. i z samymi walkami powstańców na froncie północnym.

Po powitaniu uczestników rajdu i omówieniu warunków bezpieczeństwa obowiązujących w czasie jego trwania, szyku rowerów oraz zasadach sygnalizacji w sytuacjach nagłych, wyruszyliśmy na 30 – sto kilometrową trasę. Wiodła ona nas terenami, jak to stwierdził por. Mieczysław Paluch (Szef Sztabu frontu północnego w powstaniu wielkopolskim), największej bitwy powstania wielkopolskiego. Siąpiący deszcz i stosunkowo chłodna atmosfera wpłynęły na fakt, że udział w tym rajdzie wzięli jak zwykle najwytrwalsi. Podobnie było 101 lat temu, gdy nasi dziadkowie bronili się pod Kcynią, przed idącą z Bydgoszczy niemiecką nawałą na Gniezno i Poznań. Wtedy pola wokół Kcyni pokryte były zmarzniętym śniegiem, jakby białym całunem, a mróz spowodował, że powstańcy swe posterunki pełnili w ciepłych zabudowaniach i domostwach okolicznych wsi. Niemcy to wykorzystali i znienacka zaatakowali od strony Studzienek pociągiem pancernym na Szczepice i przez Skórzewo na Suchoręcz i Zabłocie. Po początkowej panice Polacy szybko się zorientowali w sytuacji i stawili zorganizowany i skuteczny opór, a po przegrupowaniu się wykonali zaskakujący kontratak na prących na Kcynię Niemców. Zwycięstwo było wielkie i jednoznaczne. Jakże inaczej przebieg tych wydarzeń śledzi się przejeżdżając dzisiaj spokojnie rowerem przez Malice, Elizewo, Słonawy, Suchoręcz, Zabłocie, Czerwonak, Dębogórę… Sieć dróg, po których przemieszczali się tak powstańcy, jak i niemiecki heimatschutz, pozostała ta sama, co 101 lat temu… Zasięg lasów ułatwiających nagły atak Niemców, położenie osad i gospodarstw jest także takie same. Wzniesienia i obniżenia terenowe, umożliwiające skryte podejście do stanowisk przeciwnika, jak i skuteczne wykonanie natarcia pozwalają w pełni zrozumieć i docenić bohaterstwo żołnierzy polskich. Wycieczka taka ilustrowana wspomnieniami powstańców, uczestników tych wydarzeń, połączona z elementami geografii historycznej ożywiała otaczające nas lasy, drogi, zabudowania. Można było usłyszeć huk pękających granatów artyleryjskich wystrzeliwanych przez niemieckie haubice z okolic Zabłocia; ogień polskich karabinów maszynowych z okolic Szczepic, okrzyki śmiało atakujących powstańców, jęki rannych i konających… Rajd ten był doskonałą lekcją patriotyzmu. Uświadomił nam ogrom poświęcenia, na jaki 101 lat temu zdobyli się nasi dziadkowie. Zasługują oni na nasz wielki szacunek i uznanie za to, że zmęczeni czteroletnią okrutną wojną, zimą, w chłodzie, często przemoczeni, przeziębieni, głodni, mimo grożącej im śmierci i ran, zerwali się ochotniczo i bez przymusu do walki o to, co najważniejsze… o Polskę. Czy nas dzisiaj stać na takie poświęcenie?....

Po dojechaniu do Dębogóry zostaliśmy gościnnie przyjęci przez Pana Norberta Michalskiego miejscowego sołtysa, który przygotował w miejscowej świetlicy ciepły posiłek i gorącą herbatę. W cieple kominka nad kubkami z ciepłym napojem podsumowaliśmy nasz rajd. Mogliśmy podzielić się wrażeniami, a zarazem zaplanować następne wspólne wyjazdy po ciekawych miejscach naszego regionu. A czeka nas II Rajd Rowerowy Śladami Żołnierzy Niezłomnych, który odbędzie się 29 lutego 2020r. Część z nas z Dębogóry pojechała do Nakła nad Notecią, inni powrócili do bliskiego Iwna, a pozostali wrócili do Kcyni.

Materiał: Jacek Maćkowski

Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.

Oceń artykuł: 7 8

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Chodź, pomaluj swój świat… na zielono. Apetyczne przepisy na Dzień Szpinaku

Świętować można z różnych okazji. Boże Narodzenie jednoznacznie kojarzy się z #czerwonym barszczem i zupą grzybową, a Wielkanoc to świetny pretekst do zajadania się żurem i jajkami na tysiąc sposobów. Kalendarz jest jednak wypełniony wieloma innymi, smakowitymi datami. Wiedzieliście, że 26 marca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Szpinaku? Najwyższa pora dać temu liściastemu specjałowi zielone światło w kuchni!

(czytaj więcej)
0

Co robić z dziećmi w domu? Wspólnie pieczmy słodkości!

Co robić z dzieciakami, które więcej czasu spędzają w domu? Istnieje wiele pomysłów na to, #jak w prosty i przyjemny sposób zorganizować czas, angażując także najmłodszych. Jedną z przyjemniejszych aktywności, która pozwoli nam na działanie zespołowe, jest wspólne pieczenie słodkości – a efekty, och, będą pyszne! Oto garść inspiracji na proste w przygotowaniu i smaczne wypieki, które możemy przyrządzić wspólnie z najmłodszymi.

(czytaj więcej)
0

"Odkażanie" koronawirusa po polsku. W izolacji coraz częściej sięgamy po alkohol

Butelka wódki, kilka piw i ze dwa wina – to dla żony. Będzie na zapas” – mówi, stojąc w kolejce #w monopolowym. Ale robi to także następnego dnia… Pandemia koronawirusa i związana z nią kwarantanna staje się dla wielu Polaków pułapką. W wyniku izolacji częściej sięgają po alkohol i piją znacznie większe jego ilości. Podczas gdy np. władze departamentu Aisne w północno-wschodniej Francji wydają zakaz sprzedaży alkoholu w związku z epidemią Covid-19, w Polsce sklepy monopolowe pospiesznie i na bieżąco uzupełniają braki w asortymencie.

(czytaj więcej)
0

Wielkanoc coraz bliżej. Pora zastanowić się nad świątecznym menu

Wielkanocny pasztet w trzech odsłonach Wielkanoc coraz bliżej, więc najwyższa #pora zastanowić się nad świątecznym menu. Uroczyste spotkania w domowym gronie zasługują na szczególną oprawę. Faszerowane jajka to nie wszystko, co powinno znaleźć się na odświętnie udekorowanym stole. Obowiązkowym punktem wielkanocnego jadłospisu, obok efektownych babek i mazurków, są domowe pasztety. Temat wydaje się trudny i pracochłonny? Nie ze wskazówkami szefa kuchni Knorr!

(czytaj więcej)